Doszło do manifestacji ludności Warszawy. Władzę przekazano gen. Janowi Krukowieckiemu, który pełnił ją jako dyktator. Jednak pobłażliwość wobec wroga doprowadziła do jego dymisji. Po krwawych walkach wojska rosyjskie 8 września 1831 wkroczyły do Warszawy. Powstanie listopadowe upadło. Jego klęska stała się powodem emigracji około 10 tysięcy Polaków. Większość wyjeżdżających z kraju stanowiła szlachta, choć znajdowali się wśród nich także chłopi i mieszczanie. Kierowano się do Francji, Belgii, Wielkiej Brytanii, a nawet Stanów Zjednoczonych.
Zabór rosyjski po powstaniu listopadowym Za granicą toczono dyskusje nad przyczynami klęski powstania i metodami dalszej walki o niepodległość Polski. Doprowadziło to do rozłamu wśród emigrantów. Niesnaski przybierały formę ostrych sporów. Dochodziło do nich zwłaszcza we Francji. Jednym ze stronnictw był działający tam obóz złożony z arystokracji, skupiający się wokół księcia Adama Jerzego Czartoryskiego, z siedzibą w Hôtel Lambert. Program stronnictwa zakładał odzyskanie niepodległości na drodze powstania zbrojnego. Liczono na poparcie Wielkiej Brytanii i Francji. Dostrzegano też potrzebę zniesienia pańszczyzny i równouprawnienia zamożnego mieszczaństwa ze szlachtą. Inne poglądy głosiło Towarzystwo Demokratyczne Polskie, które powstało 17 marca 1832 również na terenie Francji.