Młody cesarz zajął się pisarstwem i ta koegzystencja na dworze miała funkcjonować kolejne ćwierć wieku.

Konflikt z Bułgarią Roman przejął władzę w krytycznym dla Bizancjum momencie, gdy przewagę militarną na lądzie miał car Symeon, który kilkukrotnie oblegał Konstantynopol, choć pozbawione floty wojska bułgarskie nie mogły zdobyć potężnie ufortyfikowanej stolicy. Symeon uzyskał po wcześniejszych sukcesach uznanie swego carskiego tytułu i obietnicę wydania za Konstantyna swej córki, licząc przy tym, że w ten sposób przejmie władzę w Konstantynopolu i nad całym cesarstwem. Gdy plany te pokrzyżował Roman, który sam został teściem cesarza i zagarnął władzę, wojna była nieunikniona. W 923 roku Symeon zdobył Adrianopol i ponownie zagroził Konstantynopolowi. Usiłował przy tym wejść w sojusz z Arabami z Egiptu dysponującymi flotą. Plany te pokrzyżowała jednak dyplomacja bizantyńska. Cesarz podarkami i obietnicami trybutu odsunął zagrożenie powstania wrogiego sojuszu. W 924 odparł ataki Symeona na stolicę i we wrześniu spotkał się z nim osobiście. Uznał tytuł carski Symeona, ale nie chciał słyszeć o żadnych koncesjach terytorialnych. W kolejnych latach rywalizacja bułgarsko-bizantyjska przeniosła się na zachód, gdzie walczono o wpływy w księstwie serbskim i w Chorwacji.