Fakt spalenia żywcem owych 32 żołnierzy pozostaje niewyjaśniony, jednak na podstawie relacji naocznych świadków, zajmujących się pochówkiem zwłok, można stwierdzić, że nie wszyscy jeńcy byli powiązani drutem, a część posiadała rany głowy sugerujące ich uprzednie zastrzelenie (ran na innych częściach ciał nie dało się stwierdzić z powodu spalenia zwłok).
Część źródeł przypisuje tę zbrodnię formacji łotewskiej „Kampfgruppe Elster”. Formacja o tej nazwie rzeczywiście istniała, jednak w sierpniu i wrześniu 1944 walczyła przeciw aliantom zachodnim we Francji i skapitulowała 18 września 1944 przed oddziałami amerykańskimi na moście Beaugency. Jednostka ta liczyła około 25 tysięcy żołnierzy i miała czysto niemiecki skład osobowy (nazwa grupy pochodziła od nazwiska dowódcy B. H. Elstera). Możliwość istnienia grupy o identycznej nazwie w składzie wojsk łotewskich na froncie wschodnim nie jest wykluczona, ale pozostaje bardzo mało prawdopodobna i nie została potwierdzona przez przekazy źródłowe.
Śledztwo Śledztwo w sprawie zbrodni popełnionych w Podgajach było prowadzone przez Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Koszalinie. Zostało ono zawieszone w 1974.