Także niektórzy z Indian mogą stawiać podobne fortyfikacje i choć ostrzał prowadzony jest z łuków, to niczym nie ustępuje on w skuteczności broni palnej. Cechą charakterystyczną rozgrywek sieciowych jest walka o każdy próg, gdyż nawet zwykła chatka może okazać się poważnym punktem oporu, skutecznie osłaniającym swoich obrońców i dziesiątkującym przeciwnika.

Kolejnym zupełnie nowym elementem American Conquest jest morale. Jednostki wojskowe nie ustawione w formacje, pozbawione odpowiedniego przeszkolenia i dziesiątkowane w walce mają tendencje do samoczynnego zbijania się w koło i podejmowania obrony. Jeśli morale spadnie poniżej określonego poziomu, gracz traci kontrolę nad danym żołnierzem, który zacznie uciekać z pola bitwy i krzyczeć z przerażenia dopóki nie uspokoi się, dotrze do najbliższej fortyfikacji lub nie zostanie zabity. Istnieje wiele czynników wpływających na morale jednostek, łącznie z ich naturalnym strachem (przykładowo europejscy pikinierzy boją się niesamowicie szarży kawalerii, większość Indian nieznanej im broni palnej, a w przypadku cywilizacji Mezoameryki można mówić właściwie o strachu przed wszystkim, co europejskie). Obecność oficerów, chorążych i doboszy, tworzenie formacji i przeprowadzanie ulepszeń pod kątem obrony jednostek ma korzystny wpływ na morale żołnierzy.