Narastanie konfliktu Tymczasem w stolicy sytuacja komplikowała się coraz bardziej. Najpierw miejski tłum zaatakował łacinników mieszkających w Konstantynopolu, wśród ofiar znaleźli się Amalfitańczycy mieszkający w mieście od kilku pokoleń. W efekcie spora część łacinników opuściła Konstantynopol i przeniosła się do obozu krzyżowców. 19 sierpnia grupa krzyżowców przeprawiła się przez Bosfor z zamiarem napadnięcia dzielnicy zamieszkanej przez muzułmańską społeczność Konstantynopola. Muzułmanie stawili opór, a w sukurs przyszła im ludność grecka. Łacinnicy zostali pokonani, wycofując się podpalili okoliczne domy, by umożliwić sobie odwrót. Ogień smagany północnym wiatrem dotarł do centrum miasta powodując znaczne straty.

Powrót cesarza w początku listopada i odbyty przezeń tryumf nie poprawiły nastrojów. W handlu nastąpił zastój, obecność łacińskich wojsk pod miastem drażniła dumnych Greków. Aleksy stał się obiektem rosnących nacisków ze strony hierarchów kościoła prawosławnego, którzy żądali aby cesarz zdystansował się do krzyżowców. Do większego znaczenia doszła też w tym czasie w mieście partia wojenna.