Bronisław Geremek: Nigdy, panie Lechu, takich słów z pana ust nie słyszałem. Gdybym słyszał, to bym nie był razem z panem. (...) I pytam, co się zmieniło, panie Lechu, co się stało? Ocenił również, że Wałęsa może zostać prezydentem „tylko drogą ulicy”.

Reprezentant Porozumienia Centrum Stefan Kurowski gwałtownie zaatakował rząd. Stefan Kurowski: Muszę powiedzieć, że nie dołączę się do pudła apologetów premiera Mazowieckiego i jego rządu. (...) Głównym nurtem tego rządu jest spowalnianie procesów przemian. To jest dewiza Mazowieckiego i ludzi, którzy z nim współpracują

Wtórował mu Jarosław Kaczyński. Jarosław Kaczyński: Interesy dawnej nomenklatury i interes społeczeństwa są ze sobą sprzeczne. Układ okrągłego stołu, który próbuje je złagodzić, jest zgubny dla spokoju społecznego. Hybrydalny system władzy Jaruzelski-Mazowiecki musi przestać istnieć.

Andrzej Wielowieyski: Udało się tyle zrobić w ciągu tych 10 miesięcy, bo większość społeczeństwa odczuła, że kraj zmienia się według nowej moralności, a autorytety działały razem. Wałęsa uderza z boku, niszcząc społeczną nadzieję.

Lech Wałęsa: Pan mnie oskarżył o sianie niepokoju.