W Harrym Potterze rozwinięta jest zawiła hierarchia formalnych, potocznych i derogatywnych terminów określających mniej lub bardziej magiczne pochodzenie postaci, co obrazuje tendencje w przedstawionym społeczeństwie, w szczególności klanów czystej krwi czarodziejów. Uważają za gorszego od siebie każdego, kto od kilku pokoleń wstecz ma wśród przodków mugola, a szczególnie osoby ze zdolnościami magicznymi urodzone w rodzinach mugoli (w ich terminologii wulgarnie nazywane są one szlamami). Ekstremalną formę tego sposobu myślenia prezentują śmierciożercy.

Autorka przyznaje, że podobieństwo dyskryminacji pod względem „czystości” krwi w magicznym świecie do nazizmu i dyskryminacji rasowej, śmierciożerców do nazistów i Ku Klux Klanu (nawet wizualne), a Voldemorta do Hitlera jest nieprzypadkowe, jednak ją samą zaskoczył stopień podobieństwa stosowanej przez nich hierarchii do tej stosowanej przez hitlerowców w czasie drugiej wojny światowej.

Przedstawiciele Frank Bryce