Po odejściu z zespołu w 1973 Krzysztofa Krawczyka wraz z Marianem Lichtmanem pod starym szyldem montował nowe składy zespołu z dobrymi muzykami, niezłymi piosenkami, ale nie dały już one popularności. Niektóre z tych kompozycji wypełniły kolejny album Trubadurzy znowu razem, gdzie wspólnie wystąpili wraz z Krawczykiem i Żytkowiak.
W latach 80. Trubadurów próbował „reanimować” razem z Poznakowskim. Poza wylansowaniem utworu „Czyngis Chan” nie udało się jednak reaktywować grupy. Doprowadziło to do tego, że wyjechał w 1989 do New Jersey w USA, gdzie przebywał do 1993. Jeszcze przed wyjazdem nagrał piosenkę „Nie pojadę do Hiszpanii” stworzoną specjalnie na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 1982 w Hiszpanii.
W 1993 po powrocie do Polski znów zaczął występować w odrodzonym składzie zespołu, który powrócił z nowymi wykonaniami przebojów z lat 60. i 70. wydanymi na płycie Złote przeboje. Ten powrót udał się w składzie z Poznakowskim, Kowalewskim, Lichtmanem i Piotrem Kuźniakiem, który udanie zastąpił Krawczyka.
W 1997 ukazał się krążek Trubadurzy śpiewają piosenki Sławomira Kowalewskiego, na której wykonał także kilka piosenek solowych, m.in. „Muzyka nocą”, do której powstał również teledysk nagrany w centrum Nowego Jorku.