Pan Wainwright nie dowiaduje się prawdy o rzeczywistym mordercy.
Prawdziwą zabójczynią okazuje się być Ann Thomerson, Ginny tymczasem, nieprzytomna, siedzi przy stole, z głową opartą o blat. Virginia budzi się po chwili i ze strachem odkrywa, że zasiada wśród trupów swoich przyjaciół. Okazuje się, że Ann podszywała się przez ostatnie tygodnie pod Ginny − poruszała się, jak ona, mówiła, jak ona, za sprawą drobnej pomocy Alfreda − mistrza plastycznego − nawet wyglądała, jak ona. Także Ann była sprawczynią zbrodni na wszystkich nastolatkach, psychiatrze i ojcu Ginny. Wszystko to stało się z powodu obsesyjnej żądzy zemsty, która kiełkowała w Ann od dawna.
Ann była rozgoryczona, gdy dowiedziała się o romansie swojego kochanego ojca z matką Virginii. W następstwie tego związku, jest przyszywaną siostrą Ginny. Psychopatka wymordowała piątkę uczniów, którzy cztery lata temu nie zjawili się na urodzinach Wainwright − mianowicie, Bernadette, Etienne’a, Steve’a, Alfreda i Grega − wyraźnie w celu obarczenia winą za całe to zamieszanie Virginię, wierząc, iż to ona − niedoszła ofiara medycznego eksperymentu, pół-sierota i odtrącona nastolatka − stanie się jedyną podejrzaną.