Zamiast wspierać żonę, próbuje ją przekonać, że to wytwór jej wyobraźni i że nic złego w domu się nie dzieje. Kiedy kobieta ponownie wspomina o dziwnych odgłosach, które słyszy – Gregory wyraźnie podirytowany sugeruje, że Paula tak jak jej matka – popada w obłęd.
Pauli wydaje się, że to chłodne zachowanie i nastawienie spowodowane jest tym, iż zgubiła broszkę podarowaną jej przez Gregory’ego, która wcześniej należała do jego matki. Paula czuje się osamotniona, ponieważ nie wierzy jej najbliższa osoba. Pragnie wyprowadzić się z domu, gdzie czai się niebezpieczeństwo, ale upór męża stoi temu na przeszkodzie. Wkrótce jednak pojawia się pewien nieznajomy mężczyzna (Joseph Cotten), ongiś wielbiciel talentu jej ciotki. Przekonuje on młodą kobietę, że wcale nie popada w obłęd, że to nie halucynacje tylko realne niebezpieczeństwo. Pomaga również w rozwiązaniu zagadki tajemniczych odgłosów na strychu oraz w ujęciu mordercy Alice Alquist, który jak się okazuje powrócił na miejsce zbrodni, aby odnaleźć klejnoty.
W psychologii Oryginalny tytuł filmu i sztuki, na której powstał, dał nazwę zjawisku gaslightingu – formy psychicznej manipulacji, której dopuszcza się bohater filmu na swojej żonie.
Przypisy