Pewne raporty prasowe, w tym z magazynu New RepublicPAKISTAN FOR BUSH: July Surprise?, The New Republic, 29 lipca 2004 kwestionowały to, czy moment ogłoszenia zatrzymania Ghailani’ego nie był przypadkowy, lecz motywowany politycznie – na życzenie administracji Busha. Informację tę ogłoszono zaledwie kilka godzin przed tym jak kandydat na prezydenta USA John Kerry miał wygłosić swoją mowę podczas przyjęcia nominacji na prezydenta podczas Konwencji Demokratów, które to wydarzenie zazwyczaj zapewnia kandydatowi znaczny wzrost w sondażach. Hayyat wydał oświadczenie po północy czasu lokalnego, mimo iż tożsamość Ghailani’ego była znana już od kilku dni. Urzędnicy pakistańscy zaprzeczyli takiej motywacji.

Tuż po schwytaniu Ghailani’ego i innych spiskowców, dziennikarz gazety Boston Globe, cytując źródło w ONZ, stwierdził, że Ghailani był jednym z kilku członków Al-Ka’idy, którzy w okolicach roku 2001 przebywali w Liberii i handlowali krwawymi diamentami, chronieni przez ówczesnego dyktatora Charlesa TayloraLiberia's Taylor gave aid to Qaeda, UN probe finds, Boston Globe, 4 sierpnia 2004 Prawdopodobnie Ghailani spędził w Liberii ponad trzy lataOakland Tribune, „,” Oakland Tribune (24 marca 2007)..