Ponadto, Rada Europejska zgodziła się, by po wejściu w życie traktatu lizbońskiego w skład Komisji Europejskiej wchodził jeden obywatel z każdego państwa członkowskiego UE. Na żądanie premiera Irlandii Briana Cowena gwarancje te mają być w przyszłości dołączone do kolejnego traktatu akcesyjnego jako protokoły. Natomiast uroczyste oświadczenie nie ma mocy wiążącej.

Premier Irlandii uznał gwarancje za przełom, otwierający drogę do przyjęcia traktatu lizbońskiego w ponownym referendum. Przeciwnicy traktatu, m.in. Patricia McKenna z organizacji People’s Movement oraz Padraig Mannion z Peace and Neutrality Alliance, uznali natomiast gwarancje za „zasłonę dymną”. Swoje rozczarowanie oświadczeniem o prawach pracowniczych wyraziła Europejska Konfederacja Związków Zawodowych (ETUC). Według jej przedstawicieli oświadczenie powinno być prawnie wiążące i zawierać obietnicę rewizji dyrektywy o delegowaniu pracowników.

Kampania OrganizacjaLiderStanowiskoFianna FáilBrian CowenTakFine GaelEnda KennyTakPartia PracyEamon GilmoreTakZieloniJohn GormleyTakSinn FéinGerry AdamsNieLibertasDeclan GanleyNiePartia SocjalistycznaJoe HigginsNiePeople’s MovementPatricia McKennaNieNational PlatformAnthony CoughlanNiePartia RobotniczaMick FinneganNie