Szkolił nowych ochotników. Uczył ich strzelania, obsługi karabinu, karności i dyscypliny. Powstawały również oddziały sanitariuszek i łączniczek. W pierwszej połowie 1943 kompania, w której służył, dostała przydział do Mokotowa. Dowódcą został Antoni Figura ps. „Kot”, a on sam – jego zastępcą. Obaj awansowali na podporuczników. W drugiej połowie tego samego roku wszyscy oficerowie i żołnierze zostali uroczyście zaprzysiężeni według nowej formuły obowiązującej dla Armii Krajowej.

W czasie powstania warszawskiego przejął od ciężko rannego ppor. Antoniego Figury dowództwo nad kompanią, którą od 2 sierpnia 1944 nazwano kompanią 02 „Misiewicza” bat. „Olza” pułk AK „Baszta”. Dowodził oddziałem powstańczym w dzielnicy Mokotów u zbiegu ulic Rakowieckiej, Racławickiej, Odyńca wzdłuż Alei Niepodległości, który był odcięty od centrum Warszawy przez oddziały niemieckie. W jego oddziale zginęło 40 żołnierzy, w tym jego brat Antoni. Przez cały okres powstania Kazimierz nie wiedział, co dzieje się z jego rodzicami i siostrami, a po kapitulacji został wywieziony wraz z innymi żołnierzami do obozu Sandbostel X B oflag X w Niemczech koło Hamburga. Był tam aż do wyzwolenia przez Brytyjczyków.