Cesarze musieli iść na kompromis w kwestii inwestytury biskupów, jednak obronili się przed próbą uzależnienia Niemiec od papiestwa.
Dynastia Hohenstaufów Za panowania Hohenstaufów (1079–1254), a więc książąt szwabskich, cesarze kontynuowali aktywną politykę ekspansji w myśli idei uniwersalistycznych, co ostatecznie kosztowało ich osłabienie realnej władzy w samych Niemczech (Statutum in favorem principium Fryderyka II Hohenstaufa z 1232) i Włoszech (pokój po bitwie pod Legnano). Konrad III, Fryderyk I Barbarossa oraz Fryderyk II brali udział w ruchu krucjatowym. Za panowania Henryka VI cesarstwo osiągnęło szczyt wpływów politycznych poza swoimi granicami (lennami stały się przejściowo Anglia i Cypr). Koszty ekspansji poza cesarstwo, jak i ambicje wasali skutkowały wytworzeniem się silnej opozycji wewnętrznej, która zmusiła cesarzy do przekazania wielu kompetencji monarszych książętom. Doprowadziło to do uzależnienia większości decyzji cesarza od zgody książąt, wyrażanej na Sejmie Rzeszy, oraz do zezwolenia na podziały patrymonialne w księstwach, co szybko zaowocowało atomizacją polityczną Rzeszy, która po pewnym czasie gromadziła około 300 państewek wasalnych (o różnym statusie).