do budynku wtargnęła grupa robotników – członków Polskiej Partii Socjalistycznej, której przewodził mężczyzna o nazwisku Machaj. Grupa zażądała likwidacji milicji z niebieskimi opaskami. W wyniku burzliwych negocjacji osiągnięto porozumienie, w myśl którego służba porządkowa miała zostać utrzymana, jednak niebieskie opaski miały został zastąpione czerwonymi. W tym momencie jednak do magistratu wtargnęła grupa ok. 30 miejscowych komunistów, krzyczących „Dość waszych rządów, precz”. Również ich, pomimo dużego napięcia, udało się przekonać, że służby porządkowe są w mieście niezbędne do ochrony przed rabunkami i samosądami, przynajmniej do momentu wkroczenia wojsk sowieckich. W tej sytuacji jedynym żądaniem komunistów było aresztowanie przywódcy socjalistów, Machaja. O godzinie 14. miasto Baranowicze zostało zajęte przez Armię Czerwoną. Milicja Jana Węgrzyna, pomimo iż nie podjęła walki z Sowietami, uratowała Baranowicze przed falą mordów i grabieży, które w tym czasie miały miejsce w powiecie i na całych ziemiach północno-wschodnich II Rzeczypospolitej.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Baranowicze · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.