Sprzedaż płyt szybowała w dół, a pod koniec lat dziewięćdziesiątych zespół dotknął komercyjnego dna. Mille Petrozza jednak nie przejmował się tym: „Dla nas sukces nie musi oznaczać rekordowej sprzedaży. Wszystkie albumy były dla nas sukcesem, ponieważ zrealizowaliśmy to, do czego dążyliśmy...”

W 2001, z nowym gitarzystą Samim Yli-Sirniö zespół nagrał album Violent Revolution, który był powrotem do thrash metalu (aczkolwiek zespół skorzystał z riffów kojarzonych ze szwedzkim, melodyjnym death metalem) i został gorąco przyjęty zarówno przez krytykę, jak i przez fanów. Trasa koncertowa okazała się olbrzymim sukcesem i pozwoliła kapeli dotrzeć do młodej generacji fanów metalu. W 2003 został wydany album koncertowy Live Kreation i DVD Live Kreation: Revisioned Glory, a w 2005 ukazał się nowy album studyjny Enemy of God, który był także utrzymany w klasycznym, thrashowym stylu. Zespół ruszył w trasę po Ameryce Północnej razem z Napalm Death, A Perfect Murder i The Undying.

W 2009, zespół wydał kolejny album zatytułowany Hordes of Chaos. W albumie można dostrzec melodyczne dopełnienia.