W wywiadzie z 2007 roku udzielonym „Daily Mail” wyznała, że na planie filmu czuła się zgwałcona przez Brando, a doświadczenie współpracy z Bertoluccim doprowadziło do jej problemów psychicznych.

Dalsza kariera Kolejnym ważnym filmem w karierze Schneider był dramat Michelangela Antonioniego Zawód: reporter (Professione: reporter, 1975), w którym zagrała u boku Jacka Nicholsona. Po złych doświadczeniach z pracy na planie Ostatniego tanga w Paryżu Schneider odmówiła rozebrania się przed kamerą, więc gdy zaproponowano jej główną rolę w kontrowersyjnym filmie Kaligula (1978), odpowiedziała, że „jest aktorką, a nie prostytutką”. Otrzymała potem kolejne propozycje filmowe, m.in. w Niemczech w Zwyczajnym żigolo (Schöner Gigolo, armer Gigolo, 1979) z Davidem Bowie i Marlene Dietrich. Była nominowana do Cezara dla najlepszej aktorki drugoplanowej za rolę Maloup w dramacie Daniela Duval Uniki (La dérobade, 1979) z Miou-Miou. Na planie jugosłowiańsko-francuskego filmu Sezon pokoju w Paryżu (Sezona mira u Parizu, 1981) spotkała się ze swoim ojcem, Danielem Gélinem.