W 28 meczach (nie wystąpił w 4 pierwszych z powodu złamanej dłoni) uzyskał średnio 7,6 punktu, 4 zbiórki oraz 1,32 bloku.
W drugim sezonie (1984-85) był już podstawowym graczem zespołu i pomógł Navy – po 25 latach nieobecności – w awansie do uniwersyteckich playoffów (NCAA Men’s Division I Basketball Championship), w których odpadli w drugiej rundzie, przegrywając z Maryland (59-64). Zdobywał średnio 23,6 punktu, 11,6 zbiórki i 4 bloki.
W sezonie (1985-86) poprowadził kolegów – po raz drugi w historii uczelni i po raz pierwszy od 32 lat – do finału regionalnego, w którym zwycięstwo dawało awans do krajowego Final Four. Navy nie sprostała jednak Duke, późniejszym wicemistrzom, przegrywając 50-71 (Robinson zanotował w tym meczu 23 punkty, 10 zbiórek, 3 przechwyty i 2 bloki). Jego średnie z całych rozgrywek to 22,7 punktu, 13 zbiórek (1. miejsce w kraju) i 5,91 bloku (1. miejsce).
Rok później (1986-87) ponownie awansowali do rozgrywek krajowych, ale odpadli już w pierwszej rundzie, ulegając Michigan 82-97. W swoim ostatnim meczu dla Navy Robinson zdobył 50 punktów (wciąż aktualny rekord uczelni, ostatnia do dziś „50” w finałach NCAA) i zebrał z tablic 13 piłek. Średnio uzyskiwał 28,2 punktu (3. wynik w kraju), 11,8 zbiórki, 4,5 bloku (1.