W wyniku ostrzału zginęła większość członków załogi parowca, przeżyło jedynie 4 z 35 rozbitków (jeden zmarł później); uratował ich po ponad miesiącu portugalski statek SS „Alexandre Silva”. Po bezowocnych, trwających ok. 5 godzin, próbach zatarcia śladów zatopienia statku Eck polecił opuścić rejon ataku.

1 kwietnia okręt zatopił kolejny statek – frachtowiec SS „Dahomian” (5 277 BRT). 3 maja na wodach Morzu Arabskim u wschodnich wybrzeży Somalii wynurzony okręt został zaatakowany za pomocą bomb głębinowych przez 6 samolotów patrolowych Vickers Wellington. Samoloty pochodziły z 8. i 621. Dywizjonów RAF, stacjonujących w AdenieTomasz Szlagor. Pogromcy U-Bootów. 3. Lotnictwo w walce z okrętami podwodnymi Kriegsmarine. „Wojsko i Technika – Historia” nr specjalny 6/2017 (13), s. 75. U-852 zdołał się zanurzyć, ale uszkodzenia okazały się na tyle poważne, że dowódca wydał rozkaz wynurzenia. Podjęta walka z samolotami za pomocą broni przeciwlotniczej, mimo że okupiona stratami w ludziach, umożliwiła wyrzucenie okrętu na brzeg. Ocalałych członków załogi pojmano, a we wraku, który Niemcy bezskutecznie usiłowali zniszczyć, znaleziono m.in. dziennik okrętowyZdobyto również wiroszybowiec Focke-Achgelis Fa 330..