Partyzanci atakowali wycofujące się jednostki niemieckie na całej długości szlaków komunikacyjnych przebiegających przez Lubelszczyznę. W kilkunastu przypadkach bronili pacyfikowane przez hitlerowców miejscowości. 22 lipca 3 batalion 7 pułku piechoty kapitana Bolesława Flisiuka „Jaremy” w Puchaczowie blokował odejście jednostki niemieckiej. Wsparcia ogniowego udzieliła artyleria sowiecka. Do niewoli wzięto około 100 jeńców z dowódcą dywizji włącznie. Zdobyto znaczne ilości uzbrojenia.

Na terenie Inspektoratu Zamość walczyły oddziały 9 pułku piechoty AK majora Stanisława Prusa „Adama”. 21 lipca batalion majora Wilhelma Szczepankiewicza „Drugaka” wyzwolił Bełżec, a 22 lipca razem z żołnierzami z 3 Gwardyjskiej Armii 1 Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej zdobył Tomaszów Lubelski.

Batalion porucznika Adama Piotrowskiego „Doliny” obronił mosty w Bondyrzu i Kaczórkach, współdziałał z oddziałami sowieckimi w walkach o Zwierzyniec i Frampol. Batalion podporucznika Stefana Kwaśniewskiego „Wiktora” atakował Niemców koło Majdanu Wojsławickiego, pod Majdanem Nowym i w Grabowcu. Oddział partyzancki porucznika Józefa Śmiecha „Ciąga” walczył w Skierbieszowie i w rejonie Izbicy oraz Orłowa.