W tym okresie, w ramach praktyk historycznych, odwiedził Papuę-Nową Gwineę. Po powrocie do kraju jesienią 1966 został starostą szkoły Gordonstoun, którą ukończył w lipcu 1967 po zaliczeniu egzaminów z historii i języka francuskiego. Po latach Karol nazywał szkołę Gordonstoun „Colditz z kiltami”, jednak podczas wygłoszonego w 1975 z okazji założenia swojej organizacji przemówienia wypowiedział się o niej w dość pozytywnych słowach, stwierdzając m.in. że „była trudna tylko w tym sensie, że wymagała od ciebie więcej jako jednostki niż większość innych szkół – zarówno pod względem psychicznym, jak i fizycznym”, a także że „ma szczęście, bo nauczyła go wiele o nim samym, jego własnych możliwościach i ułomnościach” oraz „nauczyła go podejmować wyzwania i przejmować inicjatywę”.
Uzyskał tytuł bakałarza z historii na Uniwersytecie w Cambridge, co czyni go pierwszym następcą tronu z tytułem naukowym. Z wykształcenia jest archeologiem, specjalizuje się w historii wypraw krzyżowych. Po czterech semestrach studiów wyjechał do Aberystwyth, gdzie na Uniwersytecie Walijskim uczył się języka walijskiego.