Natomiast potencjał bojowy okrętu w dalszym ciągu stanowił poważne zagrożenie dla Brytyjczyków, posiadających jeden krążownik ciężki i „1,5” lekkiego (HMS „Ajax” utracił połowę artylerii głównej). Przy odrobinie szczęścia pancernik nie był bez szans ucieczki. Na ewentualne internowanie, zniszczenie czy samozatopienie okrętu można było się zdecydować w ostateczności, jednak błędne rozpoznanie sylwetek patrolujących brytyjskich okrętów, znajdujących się na niezbyt odległych wodach międzynarodowych, prawdopodobnie definitywnie przesądziło o losie „Admirala Graf Spee”. Wśród rozpoznanych jednostek angielskich miały znajdować się krążownik liniowy HMS „Renown” i lotniskowiec HMS „Ark Royal”, co z góry wykluczało ewentualny wariant siłowego przedarcia się na Atlantyk.

17 grudnia 1939 o godzinie 18.15 okręt opuścił port Montevideo. Tysiące ludzi zebrało się na nabrzeżach, aby obserwować wyjście okrętu w morze. Po przejściu 3 mil morskich komandor H. Langsdorff rozkazał rzucić kotwice i uzbroić ładunki wybuchowe zainstalowane na okręcie. Pozostała na okręcie załoga opuściła pokład i zdetonowała ładunki o 19.52.