Powstanie a inne zabory Próba powstania we wszystkich zaborach zakończyła się niepowodzeniem. W Wielkopolsce, gdzie aresztowano wyznaczonego na dyktatora ogólnokrajowego powstania Macieja Mielżyńskiego doszło do starć z pruską armią, która szybko stłumiła ruch niepodległościowy. Na Pomorzu klęską zakończyło się wystąpienie, którym dowodził Florian Ceynowa. W Królestwie Polskim powstanie odbiło się jedynie echem, tylko w kilku miejscach doszło do planowanych wystąpień zbrojnych mających na celu rozprzestrzenienie powstania. W Siedlcach wystąpił bez powodzenia Pantaleon Potocki.
W Galicji sprowokowane przez władze austriackie chłopstwo uderzyło, na 3 dni przed rozpoczęciem powstania (pierwsze ataki na dwory miały miejsce 18 lutego, masowa napaść rozpoczęła się 19 lutego), na dwory szlacheckie oraz niektóre kościoły, dokonując krwawej rzezi, mordując w sposób okrutny między 1200 a 3000 ziemian, urzędników dworskich i rządowych oraz księży. Rzeź galicyjska pogrążyła ostatecznie nadzieje powstańców na poderwanie całego narodu do walki przeciwko zaborcom. Austriacy do Galicji skierowali 55 tys. wojska. Powstanie zakończyło się klęską, a uczestników czekało więzienie na Szpilbergu lub kara śmierci na cytadeli we Lwowie, wykonana, jak np.