W innej audycji, nadawanej trzy razy dziennie Sendung für Mitteldeutschland, informowano obywateli NRD o życiu i wydarzeniach w Republice Federalnej Niemiec.

Radio RIAS a władze NRD Przez władze radzieckiej strefy okupacyjnej, a następnie Niemieckiej Republiki Demokratycznej rozgłośnia była od początku postrzegana jako organizacja propagandowa, działająca przeciw interesom socjalistycznego państwa. Przewodniczący rady państwa NRD, Walter Ulbricht stwierdził: Prowadzono intensywne zagłuszanie stacji; pod koniec 1953 r. działało pięć zagłuszarek, a w ciągu całej historii radia funkcjonowało ich sześćdziesiąt. W 1955 r. odbył się pokazowy proces pięciu obywateli NRD współpracujących z amerykańską rozgłośnią. W procesie tym cztery osoby skazano na karę długoletniego pozbawienia wolności, a jedną – przy braku jednomyślności sędziów – na karę śmierci, 29-letniego Joachima Wiebacha, dekoratora z zawodu. Prezydent NRD Wilhelm Pieck nie skorzystał z prawa łaski, na skutek czego wyrok został wykonany. Nieustannie trwała akcja Stasi pod nazwą Enten stellt sich das Ziel („kaczki na cel”), która miała na celu wyszukanie tzw. agentów RIAS we wschodnim Berlinie i NRD. W ramach akcji ujęto 49 osób.