Podczas wojny brytyjsko-amerykańskiej w 1812 półwysep odegrał znaczącą rolę w zwycięskiej dla Brytyjczyków bitwie o jezioro Erie. Komodor amerykańskiej Marynarki Wojennej i dowódca floty, Oliver Hazard Perry, wykorzystał zatokę do zbudowania sześciu z dziewięciu okrętów wojennych użytych podczas bitwy; drewno wykorzystane do budowy statków pochodziło najprawdopodobniej z półwyspu. Wykorzystanie tego miejsca jako bazy wojskowej stanowiło przeszkodę dla wrogów w czasie ewentualnego ataku, ponieważ aby do niego dotrzeć, trzeba było opłynąć cały półwysep.

„Mała Zatoka” blisko wierzchołka półwyspu, gdzie schroniły się statki (znajdująca się niedaleko pomnika „Perry Monument”), została później nazwana „Zatoką Niedoli”. Nazwa ta miała obrazować cierpienia, jakie przeszli ludzie podczas zimy 1813/1814, gdy wrócili tam po bitwie o jezioro. Wielu ludzi zachorowało na ospę i poddano ich kwarantannie niedaleko zatoki. Podczas epidemii odnotowano dużo ofiar śmiertelnych. Zmarli zostali pochowani w miejscu zwanym „Cmentarnym Stawem” (Graveyard Pond).