Książeczka Wata nie została zauważona przez krytykę. Jedynie Stanisław Ignacy Witkiewicz poświęcił jej entuzjastyczny artykuł. Cały futurystyczny dorobek Wata to, obok śmiałego eksperymentu jakim był Mopsożelazny piecyk, zaledwie kilkanaście wierszy recytowanych na wieczorach autorskich i umieszczonych w alamanachu „Gga” (Fruwające kiecki), do których nie przywiązywał szczególnej wagi.

Zobacz też Manifest surrealizmu, drugi manifest surrealizmu

Przypisy

Linki zewnętrzne

Recenzja Witkiewicza z 1923 roku w Wikiźródłach

Kategoria:Twórczość Aleksandra Wata Kategoria:Polskie utwory literackie dwudziestolecia międzywojennego Kategoria:Utwory literackie z 1919