Podobnie jak żyjące współcześnie koralniki: kurobród siodłaty i koralnik modropłatkowy, kurobród różnodzioby używał swoich zaokrąglonych skrzydeł do latania na krótkich dystansach, ale preferował poruszanie się długimi skokami i podskokami w koronach drzew lub w ściółce leśnej przy użyciu mocnych nóg. Rozpościeranego ogona używał do utrzymania równowagi podczas wspinania po pniach drzew. Ptak ten był cichy, społeczny i monogamiczny, a pary wiązały się ze sobą na całe życie. Zazwyczaj przebywał w parach, jednak niekiedy spotykano grupy czterech lub więcej osobników. Walter Buller obserwował pary trzymające się zawsze blisko siebie, stale wydające „niski czuły świergot”, nawet w niewoli. Stwierdził także, że pary trzymane w niewoli często pielęgnują się wzajemnie. Kiedy samiec takiej pary przypadkiem został zabity, samica „manifestowała najstraszliwsze cierpienie tęskniąc za partnerem i ginąc 10 dni potem”. Pewien mężczyzna maoryski z XIX wieku wspominał: „Starsi ludzie zawsze mówili mi, że para [ptaków] Huia żyje najbardziej kochającym się związkiem... Jeśli samiec zginie pierwszy, samica ginie wkrótce potem [pogrążona] w żalu”. Ptak został tak nazwany dzięki swojemu głośnemu, rozpaczliwemu odgłosowi, łagodnemu, czystemu gwizdowi brzmiącemu jak angielskie słowa „Who-are-you-o”.