Podczas gdy niedobitki jednostek, które wycofywały się ze wschodu i z północy ustalały prowizoryczną obronę rogatek Bastogne, a spadochroniarze przybywali do miasta, prawie cała artyleria należąca do VIII Korpusu (sześć batalionów haubic 155 mm i 203 mm oraz dział 155 mm) przeniosła się na północ od Neufchateau. Nie dała rady dotrzeć na wcześniej przygotowane pozycje obronne, które zostały zajęte przez Niemców.

Pierwsza kolumna ciężarówek z żołnierzami 101 Dywizji dotarła do opłotek Bastogne o godz. 9:00 19 grudnia. Zdążali oni jednak nie do samego Bastogne, ale do położonego na północ od niego Werbomont. Aby uniknąć potężnego korka drogowego, pułkownik Shereburne zdecydował się przejechać bezpośrednio przez Bastogne, a nie jak planował początkowo, obok niego. Był to niezmiernie szczęśliwy dla Amerykanów zbieg okoliczności, gdyż w prawie samym centrum miasta kolumna ciężarówek natknęła się na generała McAuliffe’a który poinformował Shereburne’a, że Werbomont jest już zajęte przez Niemców i rozkazał mu przyjęcie pozycji obronnych w północnej części Bastogne. To właśnie ci żołnierze odparli pierwszy, próbny niemiecki atak na miasto.