W okresie kryzysu, w 1935 r. huta szkła w Zawierciu uzyskała pożyczkę z Banku Gospodarstwa Krajowego na kwotę 100000 złotych. Suma ta została przeznaczona na modernizację obiektów produkcyjnych. Aby utrzymać się na rynku, dyrekcja zadecydowała o obniżeniu cen wyrobów o 10–30%, natomiast planowane obniżki płac nie doszły do skutku w wyniku strajków pracowników w 1936 r. Niemniej w fabryce przez cały okres kryzysu udało się utrzymać stały poziom zatrudnienia. W 1938 r. pracowało w niej 1038 pracowników, a wartość sprzedawanych produktów wynosiła 2,5 mln złotych rocznie.
Produkcja była kontynuowana również w okresie II wojny światowej, przy czym szkło gospodarcze wytwarzano w mniejszym zakresie, skupiając się na szkle oświetleniowym.
Po zakończeniu wojny hutę znacjonalizowano i uruchomiono ponownie w 1945 r. jako „Państwową Fabrykę Wyrobów Szklanych w Zawierciu”. Jej początkowa roczna wartość produkcji wynosiła 800000 zł.