Teoria państwa laickiego według Marsyliusza Jednostki nie są indywidualne, bo wchodzą w skład wielkiego organizmu, jakim jest społeczeństwo. Celem państwa jest rozstrzyganie konfliktów, sporów i to ono ma zaspokajać potrzeby ludzi. Państwo jest obrońcą pokoju, rząd ma rozkazywać, bo on ma monopol decyzji administracyjnych, sądzenia i kontroli. Najlepsze ustroje to monarchia i demokracja. Lud tworzy prawo, ustanawia rząd i go kontroluje. Prawo powinno posiadać przymus i wolę ustawodawczą. Odrzuca on prawo natury, a prawo kościelne nie jest dla niego prawem.
Stosunek do Kościoła: jest to wspólnota wszystkich wiernych, a papieskie dekrety to obraza majestatu ludzkiego ustawodawstwa. Władza pochodzi od ludu, a Kościół ma być podporządkowany państwu.
Suwerenność ludu staje się jedną z podstawowych zasad organizacji nowoczesnego państwa. Marsyliusz wychodził z założenia społecznej natury człowieka skłaniającej jednostkę do życia w zbiorowości oraz skuteczniejszego zabezpieczenia przez zbiorowość indywidualnych praw poszczególnych jej członkom. Niebezpieczeństwem jednak w tym dążeniu do zapewnienia sobie dostatecznych warunków życia okazuje się egoizm mogący prowadzić do ogólniejszego chaosu i anarchii.