W ocenach Jurczenki dostarczone przez Walkera informacje pozwoliły na rozszyfrowanie ponad miliona amerykańskich depesz.
Powrót do ZSRR Jurczenko zdezerterował z KGB w sierpniu 1985 roku. Po trzech miesiącach, sobotniego wieczoru 2 listopada, siedząc z funkcjonariuszami Centralnej Agencji Wywiadowczej – CIA w restauracji w waszyngtońskiej dzielnicy Georgetown, wstał i powiedział, że chce się przejść. Po wyjściu z restauracji przeszedł dwa kilometry i wszedł na teren ambasady radzieckiej. W ambasadzie spędził resztę sobotniego wieczoru i całą niedzielę, następnie w poniedziałek wystąpił na konferencji prasowej. Oświadczył, że został porwany i uśpiony narkotykami przez agentów CIA i FBI. Jurczenko także zaprzeczył jakoby zdezerterował i z własnej woli złożył zeznania.
Po powrocie Jurczenki do Moskwy pojawiły się pogłoski o jego egzekucji. Jednak w kwietniu 1986 roku wystąpił przed kamerami telewizji niemieckiej, wyjaśniając, że przebywał na kuracji medycznej. W wywiadzie udzielonym w sierpniu 1986 roku jednej z moskiewskich gazet stwierdził, że CIA próbowało go skłonić, aby zasugerował powiązania Moskwy z zamachem na papieża Jana Pawła II.