Demonstracje, z różnych natężeniem, były kontynuowane przez cały kwiecień. W nocy 24 kwietnia 2009 przed jedną z restauracji, w której przebywał prezydent Saakaszwili, doszło do starcia manifestantów z policją"Gruzja: kolejny dzień demonstracji opozycji", BBC News, 24 kwietnia 2009..

Maj thumb|220px|Kukła z podobizną prezydenta Micheila Saakaszwilego 4 maja 2009 przywódcy opozycji zapowiedzieli intensyfikację protestów i zablokowanie w dniu następnym trzech głównych dróg prowadzących do Tbilisi"Gruzińska opozycja zapowiada nasilenie akcji protestu", gazeta.pl, 4 maja 2009.. Do blokady dróg jednak nie doszło, gdyż 5 maja 2009 w bazie wojskowej w Muchrowani, położonej niedaleko na zachód od stolicy, doszło do buntu gruzińskich oddziałów wojskowych. Po kilku godzinach zbuntowane jednostki zostały spacyfikowane przez wojsko, jednakże opozycja odwołała swój protest. Część działaczy opozycyjnych zarzuciła rządowi mistyfikację buntu w celu odwrócenia uwagi od sytuacji w kraju i wprowadzenia stanu wyjątkowego.