Do dziś nie rozstrzygnięto sporu o znaczenie tytułu ballady i co zatem idzie o interpretację natury tytułowego króla. Badacze nie są zgodni, czy Goethe o pomyłce Herdera wiedział, czy też odwołał się raczej do wierzeń ludowych związanych z bagnistymi terenami porośniętymi olchami i wierzbami. Miały je zamieszkiwać duchy, oddziałujące na ludzi swoją zgubną mocą. Źródłem wielu przesądów i zabobonów były nie tylko bagna, ale również drewno olchowe, które po rozrąbaniu czerwienieje, jak gdyby krwawiło.

W tradycji folkloru duńskiego i niemieckiego postać króla elfów jest zapowiedzią śmierci, gdyż ukazuje się osobie umierającej. Badacze stojący na stanowisku, że Goethe mógł być świadomy powiązań Erlköniga z elfami, wskazują na etymologię słowa elf i jego związek ze słowem alb (koszmar, zmora senna), co także ma związek z dzieckiem z ballady Goethego.

Inspiracje thumb|Fragment ballady w wykonaniu Ernestine Schumann-Heink (1913)

thumb|upright|Posąg króla elfów w Jenie Do tekstu Goethego komponowano wielokrotnie muzykę. Za najbardziej znaną uchodzi kompozycja Franza Schuberta, op. 1 D. 328, z roku 1815. Popularna jest też wersja Carla Loewego.