tytułowy szlagier, More był nominowany do Oscara.
Sukces Mondo Cane sprawił, że reżyser "poszedł za ciosem" i w 1963 roku nakręcił ciąg dalszy – Mondo Cane 2. Obraz ten był jednak bardziej stonowany od swego poprzednika i nie wzbudzał już takich kontrowersji. Kręcony był we Włoszech (Abruzja, Kalabria, Lacjum, sugestywne sceny pokazujące obyczaje bractwa z Bazyliki św. Bartłomieja na Wyspie Tyberyjskiej). Jacopetti i tym razem współpracował z przyjacielem Franco Prosperim a także z pisarzem i dziennikarzem Stanislao Nievo.
Żyłka reporterska i pasja poznawcza spowodowały, że Gualtiero Jacopetti nakręcił w latach następnych szereg filmów tego typu: La donna nel mondo (1963), poświęcony sytuacji kobiet w różnych częściach świata, Africa addio (1965-66), szokujący dokument nt. tragicznych skutków dekolonizacji w Afryce (przez część krytyki film został uznany za rasistowski), Addio zio Tom (1971), szydercza analiza niewolnictwa w USA w XIX w. czy wreszcie Mondo Candido (1975), współczesna adaptacja Kandyda Woltera. Również przy tym ostatnim filmie nie udało się uniknąć głosów krytyki. Padły oskarżenia o rasizm a nawet faszyzm.