Suplikant – kwestionowanie zbiegostwa Kolejna hipoteza próbuje wykazać, że Onezym nie był zbiegiem, lecz niewolnikiem odwołującym się do wpływowego przyjaciela swego pana w celu wyproszenia wstawiennictwa i mediacji dla rozwiązania istniejącego konfliktu. Zwolennicy tej hipotezy powołują się na opinie prawników rzymskich: Proklusa, Wiwiana i Paulusa, a także na decyzję Pliniusza Młodszego, wedle których niewolnik nie musiał być w takiej sytuacji traktowany jako zbiegTezę taką sformułował po raz pierwszy Peter Lampe w Keine >>Schlavenflucht<< (1985). Podjęli ją potem m.in. B. Rapske, The Prisoner (1991) i J.A. Fitzmyer, The Letter to Philemon (2000). Krytycy tej koncepcji wskazują, iż pogląd ten nie był w doktrynie prawa rzymskiego powszechny i nie ma dowodów na to, że obowiązywał na terenie Frygii. Nie wiadomo też, czy mógł być znany Onezymowi.