15 września Holandia i Anglia uznały Karola. Georg spełnił więc swą misję. Teraz należało tylko przeprowadzić plan operacji w Hiszpanii. Brytyjski admirał Rooke musiał chroni zagrożone przez Francuzów miasto Nizza, lecz zgodził się „pożyczyć” księciu pewną ilość oddziałów na wyprawę gibraltarską. Było to 1200 Brytyjczyków i 400 Holendrów.
Wkrótce po zdobyciu Gibraltaru musiał go bronić przed hiszpańsko-francuską armią oblężniczą znów doskonale się ze swego zadania wywiązując. Gdy wróg zwinął oblężenie znów objął dowództwo całego kontyngentu i oblegał Barcelonę. Zginął 14 września 1705 roku szturmując Fort Montjuïc (Castell de Montjuïc). Naczelny dowódca brytyjski Charles Mordaunt, 3. hrabia Peterborough (1658-1735) podjechał bliżej, gdy zobaczył ciało księcia leżące na ziemi. On i pozostali świadkowie zdarzenia byli wstrząśnięci. Śmierć brata bardzo przeżył Heinrich. Barcelonę odbito dopiero w kolejnych szturmach. 23 października 1705 roku uroczysty wjazd do niej odbył Karol III. Ciało księcia zabalsamowano i pochowano w sarkofagu w klasztorze Gracia koło Barcelony. Gdy Heinrich wracał z Hiszpanii do Niemiec w 1710 roku jeszcze się tam znajdowało, później nie wiadomo co się z nim działo.