Problem funkcji kamiennych krzyży na Ziemi Świdnickiej. Rocznik świdnicki. 2009, s. 7-21.Wojtucki Daniel. Zobniów Stanisław. Kamienne krzyże na Śląsku, Górnych Łużycach i ziemi kłodzkiej. Wrocław: Atut, 2017. s. 49-167.. O krzyżach z Muchoboru Wielkiego nie istnieją żadne informacje ani dokumenty dotyczące ich związki z umowami ugodowymi, nie mogą więc być traktowane jako pokutne. Są to po prostu kamienne krzyże nieznanego pochodzeniaWojtucki Daniel. Zobniów Stanisław. Kamienne krzyże na Śląsku, Górnych Łużycach i ziemi kłodzkiej. Wrocław: Atut, 2017., s. 455, 456., co do których istnieją przytoczone wyżej domysły.

Jeszcze w XIX wieku zamieszkiwała tu ludność polska, a polska nazwa wsi był używana równolegle z niemiecką. W 1803 roku Charlotte von Stein przyjaciółka Johanna Wolfganga Goethego spotkała na polach pod wsią Muchobór (obecnie Muchobór Wielki – osiedle administracyjne Wrocławia) dziewczęta śpiewające polskie pieśni. W 1843 osada otrzymała połączenie kolejowe, a w 1845 odnotowano, że miała 445 mieszkańców (w tym 135 katolików i 1 żyda). Istniała tu szkoła katolicka i protestancka, komora celna, wiatrak, browar, gorzelnia, cegielnia oraz dom dla ubogich. Rozwinięta była hodowla zwierząt (850 owiec i 187 sztuk bydła).

W XX wieku zmienił się charakter osadnictwa.