W 1969 roku powstała kolejna wersja 9M17P. Była ona naprowadzana metodą SACLOS. Operator uzbrojenia musiał już tylko utrzymywać znacznik celownika na celu. Pocisk rakietowy był śledzony przez aparaturę zamocowaną na nosicielu. Goniometr mierzył kąt pomiędzy linią celowania i ppk a na podstawie tego pomiaru obliczane były komendy sterujące pociskiem. W związku z automatyzacją procesu naprowadzania i eliminacją znacznej części błędów które mógł popełnić operator w cel trafiało w warunkach pokojowych około 90% pocisków 9M17P.
Pociski 9M17 były przenoszone przez rakietowe niszczyciele czołgów na podwoziu BRDM-2 (w tej wersji nosił on nazwę 9K8 Flejta), oraz śmigłowce szturmowe Mi-4AW, Mi-24 (wersje A oraz D) i śmigłowce wsparcia Mi-8TB. Znalazły się na uzbrojeniu sił zbrojnych państw Układu Warszawskiego, Iraku, Libii, Syrii, Wietnamu i Jemenu Południowego. Obecnie jest to pocisk przestarzały, ale nadal jest wykorzystywany przez niektóre kraje trzeciego świata.