Następnie mówił o wadach systemu komunistycznego, braku pluralizmu oraz doprowadzeniu do biedy i zacofania w Polsce przez monopolistyczne rządy.

Nastroje po debacie Dzień po debacie OBOP przeprowadził sondę wśród mieszkańców Warszawy. Według sondażu oglądało ją blisko 80% mieszkańców Warszawy. Według wyników 61% zapytanych uznało, że dyskusja była drobnym krokiem rokującym nadzieję na poprawę sytuacji i zmiany polityczne. Po debacie wzrosła popularność Wałęsy oraz „Solidarności”. Według OBOP w sierpniu 1988 roku legalizację NSZZ „Solidarność popierało 42% osób, zaś do 1 grudnia 62%.

Oceniając debatę, Czesław Kiszczak stwierdził, że jej wynik zachwiał „dotychczasowym status quo na linii władza-opozycja”. W debacie pojawiła się zapowiedź Okrągłego Stołu. Według wspomnień Mieczysława Rakowskiego Wałęsa był opanowany oraz mówił składnie, przez co Miodowicz cały czas był w defensywie. Na Miodowicza miał być wściekły Czesław Kiszczak, zaś Jerzy Urban i Stanisław Ciosek nie ukrywali swojego rozczarowania.

Przypisy

Bibliografia Zaborski M., Chmura R., Pieniak K., Debaty, które zmieniły historię, [w:] T. Dołęgowski, W. Labuda (red.), Szermierka na słowa. O debacie oksfordzkiej i nie tylko, wyd. 1, Warszawa: Poltext, 2021, s. 213–245, ISBN 978-83-8175-313-5.

Kategoria:Polityka wewnętrzna Polski Ludowej Kategoria:1988 w Polsce Kategoria:Lech Wałęsa Kategoria:Debaty Kategoria:Telewizyjne programy emitowane w czasach PRL