Naukowcy posuwają się jeszcze dalej, zadając sobie pytanie czy to nasza zwykła rzeczywistość jest bardziej realna czy może doświadczenie AUB? To pytanie jest zasadne z tego względu, że osoby, które kiedykolwiek takiego stanu doświadczyły, odczuwały ten stan, a nawet samo jego wspomnienie jako dalece bardziej „rzeczywiste” niż wszystko inne.

Krytyka

Badania Newberga zostały oczywiście poddane krytyce. Jemu oraz całemu zespołowi zarzuca się, że w książce Why God Won’t Go Away skłania się ku hipotezie, że to, co zdaniem na przykład Massimo Pigliucci z Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku wygląda po prostu jak błąd w funkcjonowaniu mózgu spowodowany deprywacją sensoryczną, wyewoluowało jako mechanizm adaptacyjny pozwalający na kontaktowanie się z jakąś wyższą rzeczywistością. Jak wiadomo, niektóre doświadczenia religijne mogą mieć bardzo negatywny wpływ na człowieka, stąd wątpliwości pojawiające się przy okazji tego wyjaśnienia. Zastrzeżenia budzi także sam przebieg eksperymentu. Badani w momencie przeżywania najgłębszego doświadczenia musieli pociągnąć za sznurek, aby dać znać naukowcom, że znajdują się w tym właśnie stanie.