Polski ruch oporu i upadek Goralenvolku Od samego początku Goralenvolk był zwalczany przez ruch oporu. Duży wkład w tę akcję wniosła Konfederacja Tatrzańska, a po jej rozbiciu struktury Rocha oraz Armii Krajowej.

Agitacja aktywistów Goralenvolku nie przyniosła spodziewanych efektów wśród przeważającej części ludności góralskiej. Z kolei sami Niemcy przestawali angażować się w popieranie odrębności górali po dezercji ochotników z „Legionu Góralskiego SS”, która skompromitowała liderów Goralenvolku w oczach okupantów. Struktury Komitetu Góralskiego, nie mając oparcia ani w góralskiej ludności, ani w niemieckich okupantach, stopniowo zamierały, najdłużej utrzymała się centrala w Zakopanem. W końcu sam „goralenführer” Wacław Krzeptowski (po próbie aresztowania go przez Niemców) w lecie 1944 ukrył się w górach.

20 stycznia 1945, z wyroku Polskiego Państwa Podziemnego, Wacław Krzeptowski został powieszony przez partyzantów z oddziału Armii Krajowej Kurniawa.

22 listopada 1946 przed sądem w Zakopanem zapadł wyrok na pozostałych działaczy Goralisches Komitee. Zostali oni skazani na kary więzienia od 3 do 15 lat.