Od 1868 coraz częściej, zwłaszcza w zimie, przebywał we Lwowie, z którym wiązały go głównie sprawy naukowe i społeczne. Mieszkał tam w trzypokojowym mieszkaniu na parterze pałacyku przy ul. Kurkowej 15, a w Muzeum przy ul. Teatralnej 18 miał na parterze skromny pokoik, wsparty na środku żelaznym słupem, w obawie przed zawaleniem się sufitu. Był z jednej strony bardzo bogaty, otoczony powszechną czcią i szacunkiem, z drugiej do przesady skromny w swych potrzebach i zewnętrznych formach życia. Przekazywał duże fundusze na cele naukowe, na zakup szaf i zbiorów, na wydawanie dzieł naukowych i podręczników szkolnych, na stypendia i doraźne zasiłki dla młodych naukowców i artystów, na popieranie folkloru ludu polskiego i ukraińskiego, ukrywając jednocześnie te fakty i nie roszcząc sobie żadnych praw do wdzięczności.