Celem ataku stała się również silnie umocniona „dzielnica policyjna” w Śródmieściu Południowym, której kluczowym punktem była siedziba niemieckiej policji bezpieczeństwa, ulokowana w gmachu przedwojennego Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego przy al. Szucha 25. Zadanie zdobycia tego obiektu otrzymali żołnierze VII Zgrupowania AK „Ruczaj” oraz 1 Dywizjonu Ułanów AK „Jeleń”.

Słabo uzbrojeni powstańcy nie mieli szans zdobyć gmachu, którego broniło blisko 800 dobrze uzbrojonych policjantów i gestapowców. W pierwszej fazie natarcia żołnierzom AK udało się za cenę ogromnych strat opanować budynek oficerskiego kasyna garnizonowego przy al. Szucha 29, część ruin Generalnego Inspektoratu Sił Zbrojnych oraz warsztaty samochodowe przy ul. Bagatela. Powstańcy zdołali również ostrzelać z moździerza siedzibę Sicherheitspolizei, co zmusiło dowodzącego obroną „dzielnicy policyjnej” SS-Oberführera Paula Ottona Geibla (Dowódcę SS i Policji na dystrykt warszawski) do ukrycia się w schronie. Po dwóch godzinach walki, gdy polskim żołnierzom skończyła się amunicja, Niemcy przeszli jednak do kontrataku. Odcięta została wówczas trzymająca kasyno kompania porucznika „Kosmy” z Batalionu „Ruczaj”. W nierównej walce dowódca kompanii został zabity, a jego oddział uległ zniszczeniu.