Podczas powojennego przesłuchania w Hamburgu (1961) zeznał on, że w dniu 2 sierpnia 1944 otrzymał od Himmlera telegram, zawierający polecenie stłumienia powstania „z wykorzystaniem wszystkich najbrutalniejszych metod”, takich jak spalenie wszystkich dzielnic miasta i wymordowanie wszystkich zamieszkujących w Warszawie Polaków. Tym samym masowa i zorganizowana eksterminacja ludności Warszawy nie została zapoczątkowana rzezią Woli, lecz egzekucjami mieszkańców Śródmieścia Południowego.
Według jednego ze świadków, podległe Geiblowi i Hahnowi oddziały SS i policji niemieckiej rozpoczęły masowe mordowanie ludności Śródmieścia Południowego już 1 sierpnia w godzinach wieczornych. W ruinach GISZ przy Al. Ujazdowskich 1/3Obecnie gmach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. miało zostać wówczas zamordowanych blisko 980 osób. Zazwyczaj przyjmuje się jednak, że masowe egzekucje w „dzielnicy policyjnej” rozpoczęły się 2 sierpnia 1944.