Podczas hucznych obchodów nocy sobótkowej (Jāņi) odbywa się podwójne wesele, lecz radość nie trwa długo, gdyż herosi wkrótce muszą wyruszyć do walki z niemieckimi krzyżowcami. Po kilku bitwach Niemcy zostają odparci, jednak stojący na ich czele biskup Albert sprowadza posiłki z Niemiec. Wśród nowo przybyłych wojowników jest też Czarny Rycerz. Wskutek podszeptów i obietnic podstępnego Dietricha Kangars dokłada wszelkich starań, by poznać tajemnicę nadludzkiej siły Lāčplēsisa, a później zdradziecko wydaje ją Niemcom. Okazuje się, że matką Lāčplēsisa była niedźwiedzica, a źródło siły bohatera znajduje się w jego niedźwiedzich uszach. Niemieccy wojownicy przybywają do Lielvārde proponując Łotyszom pokój. Lāčplēsis organizuje wówczas przyjacielski turniej, w którym udział mają brać również Niemcy. W jego trakcie heros zostaje podjudzony do walki z Czarnym Rycerzem. Niemiecki wojownik obcina Lāčplēsisowi uszy. Jednak bohater, który utracił tylko część swej siły, wybucha gniewem i chwyta Czarnego Rycerza, by ze skały strącić go w rwący nurt Dźwiny. Ostatecznie obaj wojownicy wpadają do rzeki, ponieważ Niemiec w krytycznej chwili pociąga Lāčplēsisa za sobą.