Gdy marszałek ogłaszał senatorom i królowi rozwiązanie sejmu, wojewoda brzeskokujawski Jakub Szczawiński miał krzyknąć: Bodajby przepadł!, na co cała izba senacka odpowiedziała chórem: AmenUpicki poseł hasło w Encyklopedii Staropolskiej Zygmunta Glogera.

Wokół postaci Sicińskiego narosło wiele legend. Jedna z nich mówi, iż zginął od pioruna, co rzekomo miało być karą sił wyższych za zerwanie sejmu. Opowieść ta nie ma podstaw historycznych, bo choć w rzeczywistości piorun zabił część jego rodziny, on sam przeżył. Według Aleksandra Brücknera w Upicie pokazywano do końca XIX w. zmumifikowane i złożone w szafie w zakrystii kościelnej zwłoki Sicińskiego w białej koszuli, których z powodu jego postępku nie chciała przyjąć poświęcona ziemia na cmentarzuAleksander Brückner: Encyklopedia Staropolska, t. I, Warszawa 1937, reprint PWN, Warszawa 1990, , s. 771.. Istnieje też przekaz, że gubernator wileński gen. Murawiow kazał pochować zwłoki Władysława Sicińskiego pod progiem kościoła w Upicie, lecz według innej wersji pochówku dokonali miejscowi obywatele.

20 października 1655 roku Siciński podpisał ugodę kiejdańskąWładysław Konopczyński, Kazimierz Lepszy, Akta Ugody Kiejdańskiej 1655 roku, w: Ateneum Wileńskie, r. X, Wilno 1935, s.