W niedzielę 14 czerwca 2009 w Teheranie zorganizowano wielki wiec poparcia dla prezydenta Ahmadineżada. W centrum stolicy zgromadziły się dziesiątki tysięcy jego zwolenników, wywodzących się głównie z uboższych warstw społeczeństwa. Jednocześnie przez cały dzień trwały dalsze starcia zwolenników opozycji z policją. Policja w celu nierozprzestrzeniania się zamieszek zablokowała kilka dzielnic i ulic w mieście. Do protestów doszło również w innych miastach Iranu: w Szirazie, Isfahanie, Meszhedie, Zahedanie, Babolu, Kazwinie, Sari, Karadżu, Tebrizie, Szahsawarze, Orumije, Bandar-e Abbas, Araku, Birdżandzie, i w Dezfulu.

14 czerwca władze Iranu wydaliły z kraju dwóch zagranicznych dziennikarzy, a dwóch kolejnych zatrzymały z powodu relacjonowania aktualnych wydarzeń. Zawieszono wydawanie należącej do Musawiego gazety Kalameh Sabz, a prezydent Ahmadineżad określił zamieszki jako „pasję przegranym po meczu piłkarskim”.

Z powodu usilnych prób ograniczania przepływu informacji, zwolennicy opozycji na większą niż dotąd skalę wykorzystali internet jako narzędzie służące komunikacji.