Styl filmowy Mimo przemocy i ironii występującej w filmach Leone australijski krytyk filmu, Arthur Martin, zaliczył twórczość włoskiego reżysera do dzieł romantycznych, dających widzowi wrażenie spełnienia jego cudownych marzeń. Leone parodiował charakterystyczne cechy klasycznego hollywoodzkiego westernu, ale miał także zdolność tworzenia wielkich artystycznych wizji. W dziełach Leone odnajdywano odwołania do postmodernizmu, wyrażające się w ironicznym traktowaniu hollywoodzkich motywów i mitów; na przykład Pewnego razu na Dzikim Zachodzie cechują odwołania do licznych hollywoodzkich westernów, między innymi W samo południe, Jeźdźca znikąd, Miasta bezprawia, Żelaznego konia i Człowieka, który zabił Liberty Valance’a. Brytyjski historyk filmu, Christopher Frayling, doszukał się w trylogii dolarowej nawiązania do dorobku włoskich neorealistów.