Wieczorem 4 listopada 2008 czterech chłopców wracających z gimnazjum zostało aresztowanych, ponieważ policja podejrzewała, że są maoistami. Wydarzenie to wywołało bunt przeciw policji mieszkańców maoistowskich rejonów Lalgarh, gdzie doszło do zatrzymania. Ludność maoistowska obległa wówczas posterunki policji, a także blokowała drogi drzewami, co doprowadziło do niedopuszczenia policji do patrolowania terenu. Utworzono wtedy antypolicyjny komitet PCAPA – Ludowy Ruch Przeciwko Okrucieństwu Policji. Komitet wysunął kilka żądań wobec policji m.in. uwolnienie osób niesłusznie aresztowanych. Niektóre postulaty komitetu zostały spełnione. Zwolnione zostały m.in. dzieci i kobiety. Maoiści nadal jednak twierdzili, że są pozbawiani podstawowych praw demokratycznych.
Ataki rebeliantów podczas wyborów parlamentarnych Na przełomie kwietnia i maja 2009 w Indiach odbyły się wybory parlamentarne. Podczas trwania wyborów uaktywnili się maoistowscy rebelianci. Do pierwszych ataków doszło w rejonach plemiennych maoistów stanu Dźharkhand, podczas pierwszej tury głosowania – 16 kwietnia. Bojownicy zdetonowali minę, w trakcie gdy przejeżdżał autobusu z żołnierzami indyjskimi, po czym ostrzelali ich z moździerzy.