W latach 1869–78 był osobistym sekretarzem wielkiego dziekana ks. Franza Branda. Po jego śmierci pracował w sekretariacie dekanatu. Wobec sprzeciwu władz na nominowanie następcy Branda, metropolita praski kardynał Friedrich Josef von Schwarzenberg wyznaczył go na pełniącego obowiązki dziekana, czyli administratora wielkiego dekanatu kłodzkiego. Funkcję tę sprawował przez 3 lata do czasu częściowej normalizacji stosunków Kościół-Państwo i wyboru na wielkiego dziekana ks. Nitschkego z Krosnowic. Ten jednak zmarł w 1883 r.A. Herzig, M. Ruchniewicz, Dzieje Ziemi Kłodzkiej, Hamburg-Wrocław 2006, s. 244.

W gronie poważnych kandydatów na nowego wielkiego dziekana znalazł się ks. Hoffmann, który został wybrany jego następcą. Problemem było jednak to, iż nie posiadał on żadnego probostwa w hrabstwie. Nie był również wikariuszem, wobec czego brakowało mu materialnej podstawy do sprawowania tak ważnej dla kleru katolickiego ziemi kłodzkiej funkcji. Z pomocą przyszedł mu hrabia Wilhelm von Magnis, z którego pomocą został mianowany proboszczem noworudzkim.